15 Grudnia 2011 zapisałam się do www.postcrossing.com .
Wylosowałam 5 pierwszych użytkowników do których wysłałam kartki. Jeszcze nie wszyscy otrzymali kartki, ale zabawa jest fajna. Szczególne emocje towarzyszą zarówno przygotowywaniu kartki i wysyłaniu, jak i otrzymywaniu. To niesamowite, że wysyłając mała karteczkę do całkiem obcej, nieznanej osoby można sprawić jej przyjemność. Tak samo fajnie jest otrzymać interesującą kartkę od kogoś nieznajomego.
Dla mnie ważne są także znaczki. Mam parę klaserów. Zbieraniem znaczków zaraziłam się od taty. Po nim przejęłam pierwsze klasery. W ostatnim czasie to zbieranie nie było zbyt intensywne.To znaczy znaczki wycinałam z kopert i zbierałam je, ale nie miałam czasu ich poodklejać i uporządkować. W związku z przystąpieniem do postcrossingu pojawiła się okazja do uporządkowania moich zbiorów.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz